wtorek, 14 maja 2013

Po długiej nieobecności..

Witajcie, bardzo, ale to bardzo długo nie było mnie w blogowym świecie. Moje myśli zaprzątały inne sprawy, byliśmy też na urlopie.

Udało się nam przed wyjazdem zagospodarować balkon, będzie on w 90 % jadalny;) Wyrosną na nim: pomidory, sałata, pietruszka, koper, rzodkiewka, bazylia, poziomki, bratki i pelargonie.. Oto kilka zdjęć, nie jest jeszcze tak, jak bym chciała, ale to kwestia czasu, rośliny będą rosły, kwiaty zakwitną i będzie pięknie:)




 Pomidory są chronione przed Tulą poprzez "obłożenie" patykami. Tula uwielbia wylegiwać się w donicach, szczególną przyjemność sprawia jej wygniatanie pomidorów i sałaty;)
 Pelargonie dostałam w szczepkach od mojej Babci, mają być różowe i bordowe.


A do tego kilka zdjęć z naszego majowego urlopu, zdjęcia niestety nie oddają do końca klimatu miejsc we Włoszech, w których byliśmy.









Pozdrawiam serdecznie!:)
Agnieszka